zabawa psów - cover

Psy są zwierzętami socjalnymi i zwykle bardzo lubią się ze sobą bawić. Zabawa pozwala psom ustalić wzajemne relacje, zbudować zaufanie i rozładować napięcie w grupie. Poprzez zabawę szczeniaki uczą się umiejętności przydatnych zarówno podczas polowania, jak i w czasie walki. Chęć do zabawy pojawia się u psów w okresie szczenięcym i zostaje praktycznie przez całe życie. Natomiast u dzikich kuzynów psów, wilków, chęć do wzajemnych harców stopniowo zanika.

W co bawią się psy?

Psy bawią się ze sobą zwykle w dwie zabawy. Pierwszą jest berek. Zasady są tu bardzo proste. Jeden pies ucieka, a drugi stara się go dogonić. Zabawa w berka jest symulacją polowania drapieżnika na ofiarę. Drugim rodzajem zabawy są zapasy. Psy starają się powalić swojego przeciwnika na ziemię, a gdy im się to uda, podgryzają radośnie jego szyję, pysk czy łapy. Zabawa w zapasy jest udawaną walką psów.

zabawa psów - berek
Zabawa w berka.

Słowa „udawana”, „symulacja” są tu niezwykle ważne. Granica pomiędzy zabawą, a prawdziwym polowaniem czy walką jest dość cienka. Jeżeli któryś z psów nie zna zasad gry lub nie potrafi się do nich dostosować, konflikt gotowy. Dlatego niewinne z pozoru zabawy pomiędzy psami mogą się przeistoczyć w poważną walkę. Aby uniknąć niepotrzebnych spięć, zabawa psów została mocno zrytualizowana. Psy swoją mową ciała i zachowaniem cały czas pokazują sobie, że cała ta walka lub polowanie są na niby.

Warto pamiętać, że każdy pies ma swój ulubiony sposób i styl zabawy. Często jest to powiązane z rasą danego psa, ale wcale nie musi tak być. Zwykle rottweilery czy pitt bulle wolą się bawić w zapasy niż w berka. Podczas zabawy potrafią być bardzo dynamiczne i głośne. Wpadają na siebie, przewracają się, kłapią zębami w powietrzu. Z zewnątrz dla wielu ludzi taka interakcja będzie wyglądała groźnie, wręcz brutalnie. Ale psy mogą mieć bardzo dobre intencje. Zupełnie inaczej będą wyglądały zapasy dwóch dużych silnych psów, a inaczej dwóch maltańczyków czy yorków. Z kolei psy szybkie, lekkie, zwinne np. charty będą częściej preferowały zabawę w berka, niż zabawy siłowe. Warto wiedzieć jaki sposób i styl zabawy najbardziej lubią wasze psiaki, by lepiej odczytywać ich zachowanie i odpowiednio dobierać im kompanów do wspólnych interakcji.

zabawa psów - zapasy
Zabawa w zapasy.

Niestety często źle odczytujemy mowę ciała i intencje naszych psów. Coś co jest zachowaniem natrętnym czy wręcz agresywnym odbieramy jako chęć do zabawy. Nie reagujemy odpowiednio na zachowanie psów i konflikt gotowy. Aby uniknąć takich sytuacji, warto poznać pięć zasad prawidłowej zabawy pomiędzy psami i wiedzieć co robić, gdy coś podczas wzajemnych interakcji pójdzie nie tak.

1. Psy powinny się wcześniej znać.

Podobnie jak my nie zapraszamy przypadkowo spotkanych na ulicy ludzi do domu, tak psy raczej nie bawią się z przypadkowo spotkanymi na spacerze psami. Żeby zaprosić kogoś do domu musimy go lepiej poznać i mu zaufać. Zwykle zbieramy informacje o drugiej osobie za pomocą obserwacji i rozmowy. Psy komunikują się ze sobą trochę inaczej. Dla nich niezwykle ważne są informacje zapachowe oraz mowa ciała.

zabawa psów - zbieranie informacji
Wektor i Haker zbierają informacje o nowym psie.

To co obserwujemy często na spacerach to właśnie taka zrytualizowana próba poznania drugiego psa. Warto zauważyć, że podczas tych pierwszych kontaktów psy są często niepewne, ich ciała są sztywne, ruchy szybkie i dość nerwowe. Wszystko to świadczy o tym, że w tej interakcji sporo jest niepewności i obaw. Psy jeszcze się nie znają i nie mają do siebie zaufania. Mogą się obwąchiwać lub nawet ganiać czy podgryzać, ale jest to raczej próba sił i testowanie przeciwnika, niż prawdziwa, swobodna zabawa. Aby psy naprawdę dobrze się ze sobą bawiły, muszą się lubić i sobie ufać. Bez wcześniejszego zapoznania jest to praktycznie niemożliwe.

Oczywiście zdarzają się przypadki, w których dwa psy od razu idealnie zaczną się dogadywać. Jednak znalezienie takiej bratniej duszy, z którą od razu chce się „konie kraść” jest niezwykle trudne. Dlatego psy sprawdzają na ile mogą sobie z obcym psem pozwolić, kim on w ogóle jest, czy zna psie maniery, czy jest natrętny czy raczej uległy, czy stanowi zagrożenie…itd. Taka próba sił może zakończyć się walką pomiędzy psami, więc trzeba uważać.

2. Zabawa psów powinna być symetryczna.

O symetrii podczas zabawy mówimy wtedy, gdy role psów są wyrównane. Raz jeden pies goni, raz jest goniony. Podczas zapasów raz jeden pies podgryza drugiego, by po chwili leżeć na plecach i być podgryzanym. Jeżeli to nasz pies cały czas goni drugiego, to pewnie świetnie się bawi. Nie można jednak powiedzieć tego samego o psie, który cały czas desperacko ucieka i stara się pozbyć natręta. Podobnie w zabawie w zapasy. Jeśli jeden pies cały czas przyciska drugiego do ziemi, podgryza go nie pozwalając mu wstać, to jest to raczej demonstracja siły i nękanie słabszego psa, niż fajna zabawa.

3. Silniejszy daje słabszemu fory

Podczas zdrowej zabawy silniejszy lub szybszy pies powinien dawać słabszemu lub wolniejszemu fory. Oznacza to, że rottweiler nie może używać całej swojej siły podczas zabawy z jamnikiem. Gdyby tak było, szybko wyrządziłby mniejszemu psu krzywdę. Celem zabawy nie jest skrzywdzenie drugiego psa, dlatego silniejsze psy podczas zabawy specjalnie dają fory psom słabszym.

zabawa psów - fory
Wektor kładzie się na ziemi, by dać mniejszemu Hakerowi fory.

Podobnie wygląda sytuacja podczas zabawy w berka. Tu cała frajda polega na tym, by przeciwnikowi prawie udało się dogonić uciekającego psa. Dlatego jeśli chart bawi się z jamnikiem, musi mu dać sporo fory. Szybki, zwinny pies, który bawi się z bardziej masywnym, wolniejszym psem w berka będzie co jakiś czas zerkał na niego lub nawet zatrzymywał się i czekał, aż tamten podbiegnie nieco bliżej. Jeśli macie szybkiego psa, który podczas interakcji z drugim psem cały czas biega w kółko bez opamiętania, to jest to raczej przejaw stresu, niż swobodnej zabawy. Taki pies wie, że jego zaletą jest zwinność i szybkość. Woli więc cały czas pozostawać w ruchu, by zawsze, w razie czego, móc uciec przed napastnikiem.

4. Podczas zabawy psy robią sobie przerwy.

Przerwy pozwalają psom chwilę odpocząć, złapać oddech, ale też obniżyć poziom emocji. Zbyt podekscytowane psy podczas wzajemnych interakcji mogą stać się zbyt intensywne, natrętne lub nawet brutalne. Przerwa jest próbą pokazania drugiemu psu, że cały czas się tylko bawimy, a walka czy polowanie są na niby. Brak przerw podczas zabawy może świadczyć o tym, że psy nie do końca kontrolują swoje emocje i zachowanie. Taka sytuacja może być niebezpieczna i może zakończyć się bójką pomiędzy psami.

zabawa psów - przerwa
Psy robią sobie kilka sekund przerwy w zabawie.

Psy organizują sobie przerwy w bardzo różny sposób. Czasem po prostu przypadają do ziemi i po chwili kontynuują zabawę, zwykle zmieniając dotychczasowe role. Czasem zatrzymują się na chwilę, unikają kontaktu wzrokowego i po kilku sekundach wznawiają zabawę. A czasem po prostu zaczynają interesować się czymś innym np. wąchają trawę, gryzą patyk lub piją wodę. Sposób zachowania danego psa będzie zależał od jego indywidualnych preferencji, od zachowania drugiego psa oraz od kontekstu całej sytuacji.

5. Zabawa nie trwa w nieskończoność.

Psy bawią się zwykle dość intensywnie, ale krótko. Już po kilku lub kilkunastu minutach są tak zmęczone, że po prostu kończą zabawę i wracają do swoich zajęć. Mogą wspólnie spacerować, wąchać trawę lub spokojnie leżeć obok siebie. Jeżeli wzajemne gonitwy lub podgryzanie są bardzo intensywne i długotrwałe, a psy nie robią sobie przerw, nie odpoczywają i nie chcą zakończyć interakcji, to na pewno nie można jej nazwać zabawą. Jest to raczej próba zademonstrowania drugiemu psu swojej prędkości lub siły.

Kiedy przerywać zabawę psów?

Gdy widzicie, że interakcja pomiędzy psami jest napięta lub nierówna, reagujcie. Niestety wielu opiekunów psów nie zwraca najmniejszej uwagi na zachowania psów. Spotykają się razem w parku lub na psim wybiegu i rozmawiają sobie w najlepsze, a psy hasają wkoło. Nikt nie reaguje na psie prośby o pomoc czy wsparcie. Nikt nie powstrzymuje psich natrętów przed wyżywaniem się na innych psiakach. Dopóki krew się nie poleje, wszystko jest ok. Według mnie nie jest to dobre podejście.

Jeśli jesteście opiekunami psiego natręta powinniście popracować nad jego zachowaniem wobec innych psów. Gdy widzicie, że bawi się zbyt intensywnie, nie robi przerw, nie pozwala drugiemu psu na zamianę ról, po prostu zapnijcie go na chwilę na smycz. Gdy emocje trochę opadną, możecie znów puścić go luzem i dać mu szansę na poprawę zachowania. W ten sposób, metodą prób i błędów, pies z czasem nauczy się jakie zachowania w stosunku do innych psów są dopuszczalne, a jakie nie.

Jeżeli zaś wasz psiak nie radzi sobie w interakcjach z innymi psami, cały czas jest przez nie goniony lub podgryzany, pomóżcie mu. Psy proszą ludzi o wsparcie w bardzo różny sposób. Niektóre chowają się za swoim opiekunem, inne nerwowo zerkają w jego stronę, jeszcze inne co jakiś czas podbiegają i szturchają noskiem nogę lub rękę swojego przewodnika. Wszystkie te sygnały znaczą to samo. „Pomóż mi. Nie radzę sobie z tym natarczywym psem. Zabierz mnie stąd.” Nie reagując na takie prośby nie tylko tracimy zaufanie psa, ale też narażamy go na bardzo stresującą sytuację, a w skrajnych wypadkach nawet na bójkę z drugim psem. Najlepiej więc poprosić opiekuna natarczywego psa, by zapiął go na smycz. Jeśli z jakichś przyczyn nie chce tego zrobić lub gdy drugi pies jest wyjątkowo brutalny, najlepiej po prostu zapiąć na smycz swojego psiaka i spokojnie odejść z nim w bezpieczne miejsce. W ten sposób pokażesz mu, że wcale nie musi używać zębów, by pozbyć się brutala, i że zawsze może ci ufać.

Jestem bardzo ciekawa jak wyglądają zabawy waszych psiaków? Czy są natrętami czy raczej nie radzą sobie w kontaktach z innymi psami? W jaki sposób proszą was o wsparcie i czy im go udzielacie? Napiszcie mi też w komentarzach czy potraficie już odróżnić fajną zabawę pomiędzy psami od próby sił.