Blog

Święta Święta i… Prezenty!

Ponieważ byłam bardzo grzeczna w tym roku, Mikołaj obdarował mnie całą masą fantastycznych prezentów. Wśród nich nie zabrakło prezentów związanych z psami i to o nich będzie dzisiejszy post. Ponieważ jak wszyscy wiedzą, a rodzina i przyjaciele wiedzą o tym w szczególności ;P, niedługo w moim domu pojawi się szczeniak. W związku z tym dostałam bardzo przydatne w nauce…

Więcej

Mój pierwszy psi przyjaciel

Zbliżają się Święta, a wraz z nimi nadchodzą wspomnienia mojego pierwszego psa. Lucas urodził się 2.1.1999 jako pierwsze z siedmiu szczeniąt w miocie. Prawdziwe imię Lucasa, wraz z przydomkiem hodowlanym, brzmiało „Argenteus Braveheart, ale szybko przechrzciliśmy go na „Lucasa” (od Lucasa z Gwiezdnych Wojen – pomysł brata). Rodzicami Lucasa byli szalenie utytułowani rodzice: Ziuta (After Nany’s Glory of Vision)…

Więcej

Z wizytą u hodowcy… czyli jak wybrać dobrą hodowlę?

Wybraliśmy już rasę psa, przyszła więc kolej na wybór hodowli. Tylko jak się za to zabrać? Według mnie warto zajrzeć na fora internetowe i poczytać o rasie i o hodowlach. Dobrze jest też przejść się na wystawę psów i poznać hodowców oraz ich psy osobiście. W związku z tym, zajrzałam na międzynarodową wystawę, która odbyła się w Warszawie 12-13.07.2014, by wybadać, co w trawie piszczy……

Więcej

Pies ze schroniska czy rasowy z hodowli?

Daleka jestem od oceniania ludzi po tym czy wzięli psa ze schroniska czy z hodowli. Ten kto może, powinien wziąć psa ze schroniska. Ale czy każdy może i czy każdy się do tego nadaje…? Pies ze schroniska Pies ze schroniska to na pewno większe wyzwanie i większa niespodzianka dla przyszłego właściciela, biorąc jednak takiego psa nie wiemy dokładnie jaka…

Więcej

No i stało się! Będziemy mieli psa…

No i stało się! Będziemy mieli psa. Co prawda kolejność miała być inna… najpierw mieszkanie, a dopiero potem pies. Niestety wymagania mieszkaniowe mamy spore. Lista życzeń i oczekiwań nie ma końca. A do tego cena nie może nas zabić… Mój, najukochańszy na całym świecie mąż, nie wytrzymał mojego ciągłego marudzenia i wiecznego sprawdzania ogłoszeń mieszkaniowych. Złapał wczoraj za słuchawkę…

Więcej

//Pop up