Blog

Mój pierwszy psi przyjaciel

Zbliżają się Święta, a wraz z nimi nadchodzą wspomnienia mojego pierwszego psa. Lucas urodził się 2.1.1999 jako pierwsze z siedmiu szczeniąt w miocie. Lucas – pierwszy po lewej Prawdziwe imię Lucasa, wraz z przydomkiem hodowlanym, brzmiało “Argenteus Braveheart, ale szybko przechrzciliśmy go na „Lucasa” (od Lucasa z Gwiezdnych Wojen – pomysł brata). Rodzicami Lucasa byli szalenie utytułowani rodzice: Ziuta…

Więcej

Pies czy suka?

Dla mnie wybór był prosty. Od razu wiedziałam, że będę miała psa. Dlaczego? Wydaje mi się, że ludzie niejako “dzielą się” na tych, którzy wola psy i na tych, którzy wolą suki. Psy są z reguły większe i bardziej okazałe. Nie maja problemu z cieczką i w ogóle mają mniej chorób związanych z układem rozrodczym (co nie oznacza, że…

Więcej

“Zaświaty, czyli…” czy pies może być aktorem?

Właśnie wróciłam z przedstawienia “Zaświaty, czyli czy pies ma duszę?” w reżyserii Marii Seweryn. Jest to, jak czytamy na stronie Och Teatru: “Czarna komedia filozoficzna, jeśli można by tak określić gatunek tego tekstu. To opowieść o trzech zabawnych kobietach, striptizerkach, które śpiesząc się na kolejny występ do restauracji, nie chcąc zabić  psa, który im wbiegł na drogę, uderzają w…

Więcej

Z wizytą u hodowcy… czyli jak wybrać dobrą hodowlę?

Wybraliśmy już rasę psa, przyszła więc kolej na wybór hodowli. Tylko jak się za to zabrać? Według mnie warto zajrzeć na fora internetowe i poczytać o rasie i o hodowlach. Dobrze jest też przejść się na wystawę psów i poznać hodowców oraz ich psy osobiście. Ja zajrzałam na międzynarodową wystawę, która odbyła się w Warszawie 12-13.07.2014, by wybadać, co…

Więcej

Pies ze schroniska czy rasowy z hodowli?

Daleka jestem od oceniania ludzi po tym czy wzięli psa ze schroniska czy z hodowli. Ten kto może, powinien wziąć psa ze schroniska. Ale czy każdy może i czy każdy się do tego nadaje…?   Pies schroniskowy to na pewno większe wyzwanie i większa niespodzianka dla przyszłego właściciela. Biorąc psa ze schroniska nie wiemy dokładnie jaka jest jego historia….

Więcej

No i stało się! Będziemy mieli psa…

No i stało się! Będziemy mieli psa. Co prawda kolejność miała być inna… najpierw mieszkanie, a dopiero potem pies. Niestety wymagania mieszkaniowe mamy spore. Lista życzeń i oczekiwań nie ma końca. A do tego cena nie może nas zabić… Mój, najukochańszy na całym świecie mąż, nie wytrzymał mojego ciągłego marudzenia i wiecznego sprawdzania ogłoszeń mieszkaniowych. Złapał wczoraj za słuchawkę…

Więcej

//Pop up