Temat nagradzania psa to prawdziwy temat rzeka. Dlatego z góry uprzedzam, że post ten dla niektórych może być przydługi ;P I na wstępie przepraszam, bo będzie poruszał tylko podstawowe kwestie związane z nagradzaniem psa. Mam jednak nadzieję, że informacje tu zawarte będą dla was przydatne i sprawią, że szkolenie waszego psa będzie przyjemniejsze i bardziej efektywne.

Nagradzanie psa najczęściej kojarzymy ze smakołykami. Jednak wyobraźcie sobie, że wasz psiak właśnie zjadł pełną michę. Czy dopychanie go smakołykami będzie dla niego przyjemne? Raczej nie… Może to być nawet pewna forma kary. Każdy, kto choć raz przejadł się podczas świąt i próbował wmusić w siebie jeszcze ten jeden, ostatni kawałek sernika, wie o czym mówię. Co w takim razie możemy nazwać nagrodą? Ogólnie rzecz ujmując, nagrodą dla psa jest to, co spowoduje wzmocnienie jego zachowania, czyli zwiększy częstotliwość powtarzania tego zachowania.

Czym nagradzać psa?

Często pytacie mnie jakie smakołyki polecam, a ja zawsze mam problem z odpowiedzią na takie pytania. Każdy pies jest inny, ma inny charakter, inne potrzeby i co innego będzie stanowiło dla niego nagrodę. Coś co „działa” na mojego psa, nie musi „działać” na wasze zwierzaki. Oprócz smakołyków mamy cały wachlarz innych opcji nagradzania. Zabawa z psem, pochwała i możliwość eksploracji środowiska są dla niektórych psów dużo bardziej motywujące niż smakołyki. Dlatego najlepiej zawsze sprawdzić, co najbardziej motywuje waszego psiaka. Czy chętniej pracuje za smakołyki, czy może woli zabawkę, a może najchętniej pobiegałby z innymi psami w parku? Odkrycie najlepszego motywatora dla waszego psa jest podstawą dobrego treningu. Pamiętajcie, że stwierdzenie „mój pies najlepiej pracuje za jedzenie” to za mało. Trzeba sprawdzić, jakie smakołyki są dla niego najsmaczniejsze, a jakie są mniej interesujące. Dzięki takiej wiedzy możecie sobie stworzyć hierarchię nagród. Proste ćwiczenia nagradzajcie mniej atrakcyjnymi nagrodami, a te trudniejsze odpowiednio bardziej atrakcyjnymi.
Jak nagradzać psa?
Wektor wybiera swoje ulubione smakołyki

Żeby sprawdzić, jaki rodzaj smakołyka będzie najlepszy dla waszego psa zróbcie następujący test. Połóżcie na kilku talerzykach różne rodzaje smakołyków i zobaczcie, które wasz psiak zje jako pierwsze. Być może jakiegoś rodzaju smakołyków w ogóle nie będzie chciał ruszyć? Będzie to dla was jasna informacja, które smakołyki preferuje wasz psiak. Podobnie możecie sprawdzić, którą zabawkę najbardziej lubi wasz pupil. Zapnijcie go na smyczy i rozrzućcie kilka zabawek. Następnie puśćcie psa luzem i zobaczcie którą zabawkę wybierze jako pierwszą. Pamiętajcie, że preferencje waszego psa mogą się zmieniać w czasie. To, że jednego dnia świetnie pracuje za parówki nie oznacza, że do końca życia będzie to jego ulubiona nagroda. Dlatego raz na jakiś czas zróbcie taki test i sprawdźcie, co waszego psa najbardziej motywuje do pracy.

Jedzenie jako nagroda

Najczęściej nagradzanie psa kojarzymy ze smakołykami, ale jak pisałam już wcześniej nie jest to jedyna forma nagrody. Są psy niejadki, dla których jedzenie nigdy nie będzie tak atrakcyjne jak np. zabawa. Żeby jedzenie było dobrą motywacją dla psa musi być on przed treningiem lekko głody. Dobrym sposobem jest nauczenie psa pracy za jedzenie. Polega to na tym, że wycofujemy karmienie z miski i całą dzienną porcję przeznaczamy na nagrody za dobre zachowanie i wykonywanie komend. Dzięki temu psiak uczy się, że musi z nami współpracować, jeśli chce mieć pełny brzuch. Poza tym mamy pełną kontrolę nad tym, co i w jakich ilościach zjada nasz psiak i łatwiej będzie nam uniknąć problemu otyłości. Jeśli jednak nie zdecydujecie się na wycofanie miski i będziecie podawać smakołyki dodatkowo pamiętajcie, żeby były one odpowiednio małe. Nie zależy nam na tym żeby nakarmić nimi psa, tylko żeby udało się nam wykonać możliwie dużo powtórek danego ćwiczenia.

Jak nagradzać psa?
Właściwy sposób podawania smakołyków, by pies nie odgryzał nam palców.

Nagradzanie jedzeniem daje nam dużo różnych możliwości podawania nagrody. Możemy ją podać psu prosto do pyska, możemy ją podrzucić, tak by pies złapał smakołyk w locie, możemy położyć smakołyk na ziemi… Starajcie się zaskakiwać psa i nagradzać go aktywnie. Dzięki temu zwiększycie jego zainteresowanie treningiem i chętniej będzie wykonywał nowe polecenia. Jeżeli podczas nagradzania wasz psiak ma tendencje do łapania zębami za palce, jest na to proste rozwiązanie. Wystarczy podawać mu smakołyki na otwartej dłoni, przesuwając ją lekko w stronę pyska psa. Dzięki takiej technice wasz psiak zacznie spokojniej zjadać smakołyki, a wasze palce zostaną ocalone.

Jak nagradzać psa?
Silikonowe tubki kupione na Allegro za 33zł

Czy wspinałam wam już o silikonowej tubce? Ten wynalazek świetnie sprawdzi się jeśli wasz piesjest amatorem pasztetów, serków topionych, białych serów i innych smakołyków o podobnej konsystencji. Dzięki takiej tubce łatwo będzie mogli nagrodzić psa bez brudzenia sobie rąk i kieszeni. Tubkę bezproblemowo napełnicie smakołykami i utrzymacie w czystości. To bardzo praktyczne gadżet do nagradzania psa. Kiedyś takie tubki dostępne były w Rossmanie, w bardzo przystępnej cenie (12zł). Niestety od jakiegoś czasu ich tam nie widuję. Znalazłam za to, dość drogą niestety, alternatywę w internetowych sklepach zoologicznych. Rozsądniejsze cenowo są silikonowe tubki na mydło dostępne w sklepach dla podróżników i na Allegro. Mają przyssawkę, do mocowania tubki pod prysznicem, zupełnie niepotrzebną podczas wydawania nagrody psu… ale poza tym nie różnią się od innych silikonowych tubek i dobrze sprawdzają się w praktyce.

Zabawa jako nagroda

Nie każdy pies umie się bawić z przewodnikiem. Szczególny problem mają tu psy źle zsocjalizowane i psy schroniskowe, których nikt tego po prostu nie nauczył. Warto jednak poświęcić trochę czasu i energii na nauczenie psa prawidłowej zabawy. Daje nam to dodatkową opcję nagradzania podczas treningów. Nagradzanie zabawką nakręca psy i sprawia, że szybciej wykonują nasze polecenia. Jeśli więc chcecie poćwiczyć precyzję lepiej nagradzać jedzeniem, jeśli jednak zależy wam na poprawie szybkości, lepiej sprawdzi się nagradzanie zabawką.

Jak nagradzać psa?
Wektor uwielbia zabawę szarpakiem

Jeśli chodzi o same zabawki to pamiętajcie, żeby na początek wybierać te, które będą miłe dla pyska waszego psa. Generalnie lepsze będą miękkie materiałowe zabawki, niż grube twarde liny, lub zabawki drewniane. Pamiętajcie też, że psy dobrze widzą kolor żółty i niebieski, więc zabawki w tych kolorach będą dla nich lepiej widoczne. Zawsze nowa zabawka będzie bardziej atrakcyjna od tej starej, dobrze znanej i przememłanej. Dlatego dobrym rozwiązaniem jest przeznaczenie kilku zabawek tylko na nagrody podczas treningów. Zabawki – nagrody nie mogą być stale dostępne dla psa. Na co dzień powinny być schowane i wyjmowane tylko podczas treningów.

Jak nagradzać psa?
Wektor ze swoim ulubionym aportem

Istnieją dwa podstawowe typy zabaw, jakie możemy wykorzystywać do nagradzania psa: aportowanie i szarpanie. Obie zabawy oparte są na naturalnych psich instynktach. Osobiście uważam, że aportowanie nie jest najlepszym sposobem nagradzania. Podczas tego rodzaju zabawy jesteśmy dla psa jedynie wyrzutnią piłek i nie nawiązuje się między nami żadna szczególna więź. Dodatkowo pies otrzymuje nagrodę ,czyli złapanie piłki, daleko od przewodnika. Powinno nam zależeć, by pies kojarzyła nas jako źródło nagród i budował z nami silną wieź. Łatwiej można to osiągnąć bawiąc się w szarpanie. Wiem, że są osoby, które uważają, że zabawa szarpakiem wyzwala w psie krwiożercze instynkty. Prawda jest jednak taka, że jeśli wprowadzicie odpowiednie zasady podczas zabawy, to unikniecie takich problemów. O tym jak nauczyć psa zabawy w aportowanie i szarpanie, oraz jakie zasady musimy wprowadzić, by zabawa spełniała swoje funkcje, na pewno powstaną osobne posty i filmiki. Jest to dość rozległy temat i wolę poświęcić mu więcej uwagi później, żeby w natłoku różnych informacji nie umknęły wam te najistotniejsze.

Pochwała jako nagroda

Wiele osób nie chce nagradzać psa jedzeniem w obawie, że bez smakołyków ich psy nie będą chciały wykonywać poleceń. O tym jak uniknąć takiej sytuacji piszę w dalszej części tego posta. Trzeba jednak mieć świadomość, że rzadko który pies będzie pracował tylko i wyłącznie za pochwałę słowną. Niezbędne jest czasochłonne wypracowanie bardzo silnej więzi z psem, by pochwała wystarczyła mu jako jedyna nagroda. W przypadku młodych psów i psów po przejściach jest to praktycznie niemożliwe. Zachęcam was serdecznie do chwalenia psów, gdy dobrze wykonają komendę. Jest to ważny element budowania prawidłowej relacji i komunikacji z psem. Jednak podczas początkowych etapów nauki może się okazać, że sama pochwała to za mało.

Jak nagradzać psa?

Gdy coś się naszemu psiakowi uda wykonać, mamy często odruch klepania go po głowie, głaskania i całowania. Upewnijcie się, czy wasz pies lubi takie pieszczoty. Większość psów nie znosi dotykania łap, ogona i klepania po głowie. Za to drapanie pod brodą i po zadku, dla wielu psów potrafi być bardzo przyjemne. Pamiętajcie, że każdy pies jest inny, ma inne doświadczenia i inne potrzeby. Dlatego zanim rzucicie się do głaskania i całowania waszego psa upewnijcie się, jaki rodzaj dotyku jest dla niego przyjemny.

 

Jak nagradzać psa?
Temu psu drapanie ucha wcale nie sprawia przyjemności.

 

Środowisko jako nagroda

Dla wielu psów możliwość eksploracji środowiska jest najwspanialszą z nagród. Szczególnie psy ras pierwotnych (syberian husky, malamut alaska, samojed, cow chow, basenji…) i te bardziej niezależne, zwykle nie są zainteresowane smakołykami i zabawkami. Chętnie za to pobiegają po okolicy i powąchają co w krzakach piszczy.

Jak nagradzać psa?
Wektor musi usiąść i grzecznie poczekać zanim pozwolę mu bawić się z innymi psami.

Otaczające was środowisko możecie wykorzystać jako nagrodę szczególnie, jeśli trenujecie z psem w parku, w lesie, lub na otwartej przestrzeni. Wystarczy, że po wykonaniu komendy wydacie psu komendę zwalniającą i pozwolicie chwilę poeksplorować środowisko. Nie musicie już dodatkowo rzucać psu zabawek, czy biegać za nim ze smaczkami. Inną sytuacją, w której możecie wykorzystać nagrodę środowiskową jest np. grzeczne wychodzenie z domu na spacer. Pies dostanie to, czego chce tylko wtedy, gdy grzecznie usiądzie i przepuści was w drzwiach.

Jak nagradzać psa?

Na początku nauki nowej komendy najlepiej jest nagradzać psa za każdym razem, gdy uda mu się wykonać zadanie, lub gdy będzie bliski sukcesu. W tej początkowej fazie nauki zwykle najlepiej sprawdza się nagradzanie jedzeniem. Dzięki smakołykom możemy łatwo naprowadzić psa na pożądaną pozycję, a psiak szybko złapie, o co nam chodzi. Trzeba jednak uważać, by nie wpaść w pułapkę łapówek. Jeśli możliwie szybko nie wycofacie jedzenia, możecie nauczyć psa, że pracuje z wami tylko wtedy, gdy trzymacie w dłoni smakołyk. Dlatego po trzech udanych powtórkach zacznijcie naprowadzać psa na pożądaną pozycję pustą ręką. Po kolejnych kilku udanych powtórkach zacznijcie już wprowadzać gest i komendę słowną. (Jak to dokładnie zrobić możecie obejrzeć w moich filmikach dotyczących nauki poszczególnych komend). Dobrym pomysłem jest też nie pokazywanie psu smakołyków. Najlepiej schować je w saszetce, lub w jakimś niedostępnym dla psa miejscu. Smakołyki powinny w magiczny sposób pojawiać się dopiero, gdy pies wykona komendę.

W dalszych etapach nauki, gdy pies zna już komendę, najlepiej jest wprowadzić zmienny system nagradzania. Polega to na tym, że nagradzamy co któreś wykonanie komendy. Dzięki temu uzyskujemy bardziej zmotywowanego do pracy psa. Na tym etapie szkolenia możecie też zacząć nagradzać psa za wyjątkowo szybkie, lub wyjątkowo dokładne wykonanie danej sztuczki. Pamiętajcie jednak, że zbyt duże odstępy między podawaniem nagród mogą sprawić, że pies nie będzie chciał z wami pracować. Trzeba więc wykazać się sporym wyczuciem, by nie podawać nagrody za każdym razem, ale tez nie robić zbyt długich przerw.

Podczas nagradzania bardzo ważne jest też wyczucie czasu. Pies musi dostać nagrodę możliwie szybko po wykonaniu komendy. Jeśli odstęp między wykonaniem ćwiczenia i podaniem nagrody będzie zbyt długi pies nie będzie wiedział za co został nagrodzony. Nie nastąpi skojarzenie pomiędzy nagrodą, a wykonaniem komendy. Jeśli uczycie psa komendy „waruj” powinien dostać nagrodę w momencie kiedy dotyka pupą podłogi. Jeśli w między czasie ziewnie, wstanie, podejdzie do was i dopiero wtedy dostanie nagrodę, będzie myślał, że został nagrodzony za przyjście do was a nie za warowanie.