Omijanie przez psa różnych obiektów może być bardzo fajną sztuczką, która da wam i waszym psiakom sporo radości. Obchodzenie dookoła rozmaitych przeszkód może się też przydać, gdy pies zaplącze się smyczą o drzewo, ławkę w parku, latarnię itp. Wystarczy powiedzieć „omiń” i pies sam się odplącze. Co więcej, będzie też bardziej się pilnował , by znów się o coś nie zaplątać. Sztuczka „omiń” przydaje się również wtedy, gdy pies przejdzie przez jakąś dziurę w ogrodzeniu i nie potrafi znaleźć wyjścia. Wystarczy powiedzieć „omiń” i pies sam zacznie szukać najbliższego możliwego przejścia do was. Sztuczka „omiń”, pomaga również urozmaicić codzienne spacery. Mogliście ją już zobaczyć w poście o moim aktywnym spacerze jesienią. Wiele osób pytało mnie, jak nauczyć psa sztuczki „omiń”. Dziś pokażę wam krok po kroku jak to zrobić.

Etap 1 – Naprowadzanie smakołykiem

Najprostszym sposobem nauki psa sztuczki „omiń” jest naprowadzenie go smakołykiem. Ustawiamy się przodem do przeszkody, którą pies ma ominąć. Pies powinien stać obok nas z pyskiem skierowanym w stronę przeszkody. Bierzemy do ręki ulubiony smakołyk psa i naprowadzamy go w taki sposób, by ominął naszą przeszkodę. Żeby pies nie podskakiwał podczas wykonywania tego ćwiczenia radzę wam trzymać dłoń ze smakołykiem na wysokości nosa psa. Ruch, którym go naprowadzacie powinien być wyraźny, spokojny i dokładny. Pamiętajcie, że wasz psiak jeszcze nie zna tej sztuczki i nie wie dokładnie o co wam chodzi. Na tym etapie nauki dokładne naprowadzenie psa to podstawa.

Przy wysokich przeszkodach polecam przełożyć smakołyk z jednej ręki do drugiej.
Dzięki temu psu będzie łatwiej podążać za smakołykiem i ominąć przeszkodę.

Jeżeli używacie klikera, warto zaznaczyć sobie moment, w którym pies omija przeszkodę. Jeśli zaś wasz psiak nie jest uwarunkowany na kliker, to wystarczy krótkie dźwięczne „tak”. Ważne jest odpowiednie uchwycenie momentu, który zaznaczacie. Jeśli zrobicie to za późno, to pies nie skojarzy zaznaczenia z omijaniem przeszkody. Natomiast jeśli klikniecie za wcześnie, pies może w ostatniej chwili skręcić przed przeszkodą i tak naprawdę wcale jej nie ominie. Dlatego zaznaczamy sobie dokładnie ten moment, w którym pies obiega przeszkodę.

Zaznaczamy klikerem lub słowem „tak” dokładnie ten moment, w którym pies omija przeszkodę.

Oczywiście, gdy psiak poprawnie wykona zadanie, należy mu się pochwała oraz nagroda. Ju lubię sobie odbiegać od przeszkody jednoczenie nagradzając psa. Dzięki temu zaczynam już powoli budować dystans pomiędzy mną i przeszkodą, co przyda się w etapie 4 nauki sztuczki „omiń”. Pamiętajcie, żeby pies wyraźnie podchodził do przeszkody, omijał ją i wracał do was. Jeżeli będziecie się kręcić wraz z psiakiem wokół obiektu, to wasz pupil nigdy nie zrozumie jaki jest cel tego ćwiczenia.

Etap 2 – Naprowadzanie pustą ręką

Po dwóch, trzech udanych powtórkach naprowadzania psa smakołykiem powtarzamy dokładnie to samo ćwiczenie, ale tym razem nasza dłoń jest pusta. Pamiętajcie, że zbyt długie naprowadzanie psa na jakąś pozycję jedzeniem może doprowadzić do szkolenia za łapówki. Żeby tego uniknąć postarajcie się wycofać smakołyk z dłoni tak szybko, jak to będzie możliwe.

Naprowadzamy psa pustą dłonią dokładnie w taki sam sposób jak w poprzednim etapie nauki. Gdy psu uda się ominąć przeszkodę, oczywiście chwalimy go i nagradzamy smakołykiem. Jeśli zaś nie będzie jeszcze wiedział o co nam chodzi, można raz lub dwa razy pomóc mu poprzez naprowadzanie jedzeniem.

Etap 3 – Gest i polecenie słowne

Po kilku udanych powtórkach naprowadzania psa pustą dłonią przychodzi czas na wprowadzenie polecenia słownego „omiń” i gestu. Gest jest w tym ćwiczeniu o tyle ważny, że pokazuje psu, którą przeszkodę ma ominąć. Sprawa może wydawać się prosta, gdy na pustym placu stoi tylko jeden pachołek. Natomiast jeśli prosimy psa, by ominął drzewo w parku, warto wyraźnie mu wskazać, o które drzewo nam chodzi.

Aby wprowadzić polecenie słowne, mówimy „omiń” tuż przed naprowadzeniem psa pustą dłonią na obiegnięcie przeszkody. Ćwiczenie wygląda teraz w następujący sposób:

1 Mówimy „omiń” i naprowadzamy psa pustą ręką tak, by ominął przeszkodę.

2 Zaznaczamy klikerm lub słowem „tak” moment, w którym pies obiega przeszkodę.

3 Chwalimy psa i nagradzamy za poprawne wykonanie ćwiczenia.

Po kilku udanych powtórkach pies powinien skojarzyć słowo „omiń” z wykonywaną czynnością. Przy każdej kolejnej powtórce warto powoli wycofywać sobie dokładne naprowadzanie psa i stopniowo minimalizować gest. Ostatecznie chcemy, żeby pies ominął przeszkodę, gdy tylko wskażemy ją dłonią i powiemy „omiń”.

Etap 4 – Zwiększanie dystansu

Gdy pies już ładnie obiega dookoła naszą przeszkodę na samo polecenie słowne i gest, warto popracować nad zwiększeniem dystansu. Jest to szczególnie istotne jeśli chcemy, by pies omijał przeszkody znajdujące się kilka metrów od nas. Aby to uzyskać przy każdej kolejnej powtórce ćwiczenia stajemy co raz dalej od przeszkody. Jeżeli pies będzie miał problem z prawidłowym wykonaniem sztuczki, warto chwilę poczekać i dać mu się zastanowić. Po kilku sekundach psy często same domyślają się o co nam chodzi. Jeśli wasz psiak się jednak nie domyśli, podejdźcie o krok bliżej do przeszkody i spokojnym gestem pokażcie ją psu wydając przy tym polecenie „omiń”.

Pamiętajcie, że nauczenie psa, by wykonywał tę sztuczkę z większego dystansu wcale nie jest takie proste. Nauka może zająć waszemu psu, kilka lub nawet kilkanaście powtórek. Jeżeli któryś etap nauki jest dla waszego psa za trudny, cofnijcie się do wcześniejszego etapu. Warto też się zastanowić, czy nie stawiacie przed psem za dużych wymagań i nie oczekujecie od niego zbyt szybkich postępów.

Etap 5 – Generalizacja

Psy kiepsko generalizują nasze polecenia. Oznacza to, że ominięcie krzesła w salonie to dla psa zupełnie coś innego, niż obiegnięcie dookoła drzewa w parku. Żeby pies zrozumiał, że w naszym ludzkim świecie omijanie oznacza obchodzenie dookoła różnych przedmiotów, bez względu na to gdzie się znajdują, musimy mu tę komendę zgeneralizować.

Robimy jedną, dwie powtórki naszego ćwiczenia dokładnie tak, jak robiliśmy to do tej pory. Następnie podmieniamy omijany przedmiot czymś innym i znów próbujemy wykonać ćwiczenie. Jeśli pies ma tu jakieś trudności, możemy cofnąć się do wcześniejszego etapu nauki i raz lub dwa wyraźnie go naprowadzić na nową przeszkodę. Dzięki temu pies łatwiej zrozumie o co nam chodzi. Jeżeli chcemy dobrze zgeneralizować tę sztuczkę, musimy ćwiczyć ją na różnych przedmiotach, w różnych miejscach i przy różnych kontekstach.

Jestem bardzo ciekawa, jak pójdzie wam nauka sztuczki „omiń”. Podzielcie się w komentarzach swoimi doświadczeniami z nauki tej sztuczki.