kleszcze

W poprzednim poście opisałam wam czym są kleszcze, gdzie możemy je spotkać, jakie choroby przenoszą i jak się ich pozbyć, gdy już się wkręcą. Dziś skupię się na różnych sposobach walki z kleszczami.

W myśl zasady „lepiej zapobiegać niż leczyć” polecam odpowiednio ubrać się na wyjście do lasu, czy na pole. Najlepiej ubrać się dość szczelnie, by utrudnić kleszczowi przedarcie się do naszej skóry. Buty za kostkę podczas spaceru też nie są złym pomysłem. Wbrew obiegowej opinii, kolor naszego ubrania nie ma dla kleszcza większego znaczenia. Kleszcze nie namierzają swoich ofiar wzrokiem, niektóre nawet nie posiadają oczu. Wyposażone są za to w narząd Hallera, dzięki któremu są w stanie rozpoznać kilkadziesiąt różnych zapachów, w tym zapach potu. Kleszcze wyczuwają też wibracje i ciepło. Dobrym pomysłem jest zdjęcie z siebie ubrania, w którym byliśmy na spacerze i porządne wytrzepanie go z ewentualnych kleszczy. Niektórzy zbierają łażące po psie kleszcze lepkim wałkiem do ubrań. Pamiętajcie, żeby sprawdzić wszystkie zakamarki ciała psa, w których kleszcze lubią się najczęściej wbijać: uszy, pachwiny, fafle, szyja, genitalia. Jeśli chodzi o środki ochrony psa przed kleszczami, na rynku występuje cała masa produktów.

Krople spot-on

Kleszcze atakują - jak się przed nimi bronić?

Preparat w formie kropli aplikuje się bezpośrednio na skórę psa. W zależności od producenta można się spotkać z różnymi substancjami aktywnymi odstraszającymi i zabijającymi kleszcze. Minus jest taki, że kleszcz musi się wbić w psa, by substancja aktywna mogła go zabić. Możecie więc spotkać wbite w skórę psa, lecz martwe kleszcze. Większość preparatów w kroplach działa przez miesiąc chyba, że pies ma częsty kontakt z wodą. Dodatkowo potrafią odstraszać i zabijać pchły. Na rynku możecie znaleźć takie krople jak:

  • Fypryst (wypróbowałam i u mnie się sprawdziły)
  • Frontline (również wypróbowałam i u mnie się sprawdziły)
  • Sabunol
  • Fiprex
  •  Advantix
  • Ektopar
  • Bephar

Spraye

Substancje aktywne znajdują się w formie płynnej w butelce z rozpylaczem. Działają podobnie jak krople, tylko sposób ich aplikacji jest inny. Osobiście nie używałam tej formy ochrony psa, ponieważ ten sposób aplikacji wydaje mi się mniej dokładny i bardziej stresujący dla psa. Na rynku możecie znaleźć spraye:

Obroże

Kleszcze atakują - jak się przed nimi bronić?

Plusem obroży przeciwkleszczowej jest to, że powinna wystarczyć na cały kleszczowy sezon. Obroża Foresto działa na przykład przez osiem miesięcy. Nie trzeba więc pamiętać co miesiąc o podawaniu nowego preparatu, jak w przypadku kropli czy sprayu. Ważny jest przy tym sposób założenia obroży. By działała prawidłowo musi przylegać do skóry psa. Innym plusem obroży jest to, że wiele z nich działa nawet gdy pies sporo czasu spędza w wodzie. Ponieważ Wektor uwielbia pływać i w sezonie kleszczowym zdarza mu się codziennie zaliczyć kąpiel w jeziorku, zdecydowałam się wypróbować obrożę Foresto. Póki co…działa. Na rynku znajdziecie obroże takich firm jak:

  • Foresto
  • Sabunol
  • Pchełka
  • Kiltix
  • Pess
  • Bephar
  • Hilton

Tabletki

Kleszcze atakują - jak się przed nimi bronić?

  Niedawno na rynku pojawiły się tabletki Bravecto. Substancją czynną jest w nich fluralaner. Producent podaje, że tabletki działają zarówno na pchły jak i kleszcze przez trzy miesiące od podania ich psu. Żeby substancja czynna zaczęła działać kleszcz musi zacząć żerować na psie. Tabletki nie działają więc odstraszająco na pchły i kleszcze, nie daje też pewności, że pies nie zarazi się od kleszcza groźną chorobą. Na rynku dostępne są też tabletki firmy Nexgard z substancją czynną afoksolaner. Zasada ich działania jest bardzo podobna do poprzednio opisanych tabletek, tylko czas działania krótszy. Tabletki Nexgard trzeba podawać co miesiąc. Osobiście nie używałam tabletek i mam do nich sporo zastrzeżeń.

  • Nexgard
  • Bravecto
  • Nexgard

Przywieszki

Kleszcze atakują - jak się przed nimi bronić?

  TickLess to kolejna nowość na rynku. Za pomocą ultradźwięków ma uczynić psa niewidocznym dla kleszczy. Producent podaje, że przywieszka ta zaburza działanie narządów Hallera u kleszczy. Co ciekawe, podobno działa też odstraszająco na pchły. Po uruchomieniu przywieszka działa przez 10-12 miesięcy.  Jest to na pewno ciekawa alternatywa dla środków chemicznych. Może stanowić ochronę dla psów chorych, alergików, ciężarnych suk, małych szczeniaków i innych psów, które z różnych przyczyn nie powinny zażywać tradycyjnej chemii. Minusem jest brak wodoodporności. Pies nie powinien pływać w przywieszce, ponieważ zasilana jest bateriami. Czy działają? Nie sprawdzałam, ale jestem ciekawa waszych opinii.

Kleszcze atakują - jak się przed nimi bronić?

  Wszystko jedno jaką formę ochrony psa przed kleszczami wybierzecie, bądźcie zawsze czujni. Znam przypadki, gdy pies zabezpieczany był kroplami i obrożą, ale i tak zachorował na babeszjozę. Bądźcie też czujni jeśli wasz pies ma kontakt z kotami, królikami i innymi zwierzętami. Część preparatów stosowanych w środkach przeciw kleszczowych dla psów jest toksyczna dla innych zwierząt. Zawsze dokładnie czytajcie ulotkę zanim zastosujecie jakiś preparat na swoim psie. Pamiętajcie też o środkach odstraszających kleszcze dla was 😉 Dla ludzi istnieje też opcja zaszczepienia się przeciw kleszczowemu zapaleniu mózgu.