majówka

Weekend majowy przedłużył nam się do tygodnia 😀

 Mieliśmy więc z Wektorem sporo czasu na zwiedzanie Krakowa i okolic. Aura też dopisała, było słonecznie acz nie upalnie, idealna pogoda na spacery. Moje spostrzeżenie numer jeden – Kraków jest bardzo psiolubnym miejscem. Odwiedziliśmy kilka restauracji, poznaliśmy nowych kumpli i nowe miejsca spacerowe, ale po kolei. Korzystając z bloga zpsempokrakowie.pl sprawdziłam do jakich miejsc i lokali uda nam się wejść z Wektorem. Ostatecznie nie zabrałam go ze sobą do Krakowa, by całą majówkę spędził w domu podczas gdy ja będę się rozbijać po mieście. Ku mojemu zaskoczeniu okazało się, że większość lokali w Krakowie jest przyjazna psom. Trzeba chyba zacząć robić mapy miejsc, do których nie wpuszczają ludzi ze zwierzakami 😀

Pewnego wieczoru odwiedziliśmy Duży Pokój, gdzie na psa czekała miska z zimną wodą. Przydała się i to bardzo, ponieważ w lokalu było dość duszno i gorąco. Za to obsługa przemiła i jedzonko pyszne. Następnego dnia wpadliśmy na Kazimierz, gdzie obiad zjedliśmy w Alchemii. Pogoda była przepiękna, więc usiedliśmy sobie na zewnątrz, ale z wejściem z psem do środka też raczej nie byłoby problemu. Jestem bardzo zadowolona z Wektora, który w końcu nauczył się wyciszać w restauracjach. Kładzie się grzecznie na ziemi i odpoczywa. Rok temu byłoby to niemożliwe. Innego dnia wpadliśmy do Bezogródek,czyli nowego miejsca pełnego foodtrucków (ciężarówek z jedzeniem) zieleni, leżaków i misek z wodą dla psiaków.

majówka
majówka
W Bezogródek „Te lody to dla mnie?”

Spacerując po Krakowie przeszliśmy się wraz z tłumem innych turystów wzdłuż bulwarów wiślanych. Odwiedziliśmy też Błonia, gdzie spotkać można wielu psich przyjaciół. Wektor zupełnie nie wiedzieć czemu upodobał sobie półrocznego wyżła weimarskiego. Podobna masa, temperament, energia… nic tylko się bawić, ganiać i podgryzać do upadłego. I choć na zdjęciach ich miny wyglądają dość groźnie, możecie mi wierzyć, że w ich zabawie nie było cienia agresji.

Majówka w Krakowie z psem
Majówka w Krakowie z psem
Majówka w Krakowie z psem
Majówka w Krakowie z psem

Pół godziny drogi od Krakowa znajduje się Ojcowski Park Narodowy. Można go zwiedzać razem z psami, o ile trzymane są na smyczy. Z psem nie zwiedzicie tylko jaskiń, w pozostałe miejsca wejdziecie bez problemu. Ojcowski Park Narodowy jest bardzo malowniczy i w majowy weekend odwiedziła go cała masa turystów. Wielu z nich spacerowało z psami. Była więc możliwość poznania nowych psiaków, zapachów, koni i bryczek, a przy okazji mieliśmy śliczny spacer 🙂

majówka
Ojcowski Park Narodowy

Podczas majówki sporo czasu poświęciłam na relaks i zwyczajne nicnierobienie. Poczytałam książki, posnułam się po Krakowie i okolicach, poleżałam na trawie… Jednak po kilku dniach luzu, rodzi się w człowieku taka potrzeba zabrania się za coś konkretnego. Nagrałam więc dwa odcinki Piesologii i zabieram się już za ich montaż. Wiem, że wielu z was czeka na film/post o zabawie szarpakiem i aportowaniu… cierpliwości… w następny piątek jeden z tych filmików będzie już gotowy 🙂