Haker skończył już pięć lat!

Ten rok był dla nas wyjątkowy. Przez pandemię mieliśmy możliwość spędzić ze sobą dużo więcej czasu niż zwykle. Obserwowanie Hakera tego, jak się zmienia i rozwija, daje mi dużo radości. Kiedyś był małym, niesfornym szczeniakiem, który chodził za Wektorem krok w krok i starał się powtarzać wszystko to, co on robi. Przez kolejne lata nie opuszczał go szczenięcy entuzjazm i nadmiar energii. Wektor dość szybko, jak na wyżła, spoważniał i wydoroślał, a Haker pozostawał przez ostatnie lata roztrzepanym, radosnym szczeniakiem. Teraz, gdy skończył pięć lat, widzę pierwsze oznaki jego dorastania. Gdy idę sobie zrobić herbatę, nie biegnie za mną po schodach jak szalony. Staje na górze i ocenia, czy opłaca mu się za mną iść, czy nie. Jestem bardzo ciekawa, czy proces dorastania u Hakera będzie postępował, czy na zawsze pozostanie już rozbrykanym szczeniakiem 😀

100 lat Hakerku! Bądź radosny, piękny i zdrowy tak jak dotychczas. <3