Jak wiadomo właściciele psów dzielą się na tych, którzy śpią ze swoimi pupilami i tych, którzy się do tego nie przyznają. Przed napisaniem tego wpisu zapytałam was na Facebooku, Instagramie i w zakładce „społeczność” na Youtube jak to wygląda u was. Okazało się, że zdecydowana większość moich obserwatorów śpi z psami w łóżku. Na Facebooku było to aż 63% (na ponad 1900 osób, które wzięły udział w ankiecie) na Instagramie 62% (na 1169 osób) na Youtube 59% (na ponad 1600 osób).

Pies w łóżku zdjęcie 1
Wyniki ankiety przeprowadzonej na fanpage’u Piesologii

Dlaczego pies chce spać z nami w łóżku?

Pies jest zwierzęciem społecznym i lubi odpoczywać w grupie. Dziko żyjące psy śpią zwykle blisko siebie, czasem nawet jeden na drugim. Daje im to poczucie większego bezpieczeństwa i pomaga przetrwać zimniejsze noce. Trzeba pamiętać, że aby pies się dobrze wyspał musi wejść w fazę snu REM ( z ang. Rapid Eye Movement) podczas której występuje szybki ruch gałek ocznych i pojawiają się sny. Aby pies mógł wejść w fazę REM musi leżeć wyciągnięty wygodnie na boku. Gdy jest zimno, będzie miał tendencję do zwijania się w kłębek, co uniemożliwi mu wejście w fazę snu REM i porządne wyspanie się. Psy dziko żyjące zwykle wybierają też do spania miejsca na podwyższeniu. Z jednej strony izolują się w ten sposób od zimnego podłoża. Z drugiej śpiąc na podwyższeniu łatwiej jest zaobserwować zbliżające się zagrożenie.

Pies w łóżku zdjęcie 2

Nie możemy się więc dziwić, że psy często wybierają do spania nasze łóżka. Śpiąc blisko nas czują się spokojniejsze i pewniejsze siebie. Z wyższej perspektywy mogą obserwować okolicę, co jeszcze bardziej zwiększa poczucie bezpieczeństwa. Łóżko jest miękkie, wygodne i ciepłe. Można się w nim więc wyciągnąć na całą długość i spokojnie wejść w fazę snu REM.

Jakie są zalety spania z psem w łóżku?

Mniejszy stres

Wspólny sen przynosi korzyści nie tylko psom, ale też ich opiekunom. Spanie obok psa pomaga nam redukować stres i ma działanie uspokajające. Obecność psa w łóżku daje nam poczucie bezpieczeństwa, poprawia nasz nastrój i pozwala budować poczucie pewności siebie. Istnieją badania dowodzące, że ludzie śpiący ze swoimi psami szybciej się rozluźniają i przez to szybciej zasypiają. Nie dotyczy to oczywiście osób, które mają psy nerwowe lub bojaźliwe, które na każdy najmniejszy nawet ruch reagują szczekaniem.

Pies w łóżku zdjęcie 3

Budowanie relacji

Wspólny sen działa korzystnie na nastrój zarówno psa, jak i człowieka. Głaskanie i przytulanie psa przed snem podnosi poziom oksytocyny. Jest to hormon odpowiedzialny za poczucie bliskości i przywiązania. Sprzyja też odczuwaniu empatii i obniża poziom agresji. Oksytocyna sprzyja więc budowaniu relacji pomiędzy psem i jego opiekunem.

Z psem jest cieplej

Temperatura ciała psów jest o około 1-2℃ wyższa od temperatury naszego ciała. Nie od dziś wiadomo, że psy są idealnymi termoforami podczas długich zimowych nocy. Australijscy Aborygeni wyjątkowo zimne noce nazywali nocami na trzy psy. Oznaczało to, że potrzeba było aż trzech psów przytulonych do człowieka, by ogrzać się w nocy.

Ponieważ komfort termiczny podczas snu jest dla psów bardzo istotny zdarza się, że część nocy spędzają z nami w łóżku, a część na chłodniejszej podłodze. Są też oczywiście takie osobniki, które pomimo możliwości spania z nami w łóżku zawsze wybiorą podłogę. Są to zwykle psy o gęstym futrze przystosowane do spania w niskich temperaturach. Dla takiego psa ludzkie łóżko jest po prostu za ciepłe.

Jakie są wady spania z psem w łóżku?

Nieprzespane noce

Psy potrafią się w nocy całkiem nieźle rozpychać. O ile nie stanowi to problemu, gdy dzielimy łóżko z małym pieskiem, to w przypadku dużego, ciężkiego psa możemy mieć problem, żeby dobrze się wyspać. Psy mają też inny rytm snu i dużo częściej wybudzają się w nocy zmieniając pozycję. Psy potrafią też całkiem głośno chrapać. Wszystko to może oczywiście negatywnie wpłynąć na jakość naszego snu. Choć na pewno są osoby, które wolą gdy pies kręci się na łóżku, a nie biega po całym mieszkaniu i oszczekuje każdy niepokojący dźwięk.

Pies w łóżku zdjęcie 4

Badacze z Mayo Clinic w USA dowiedli, że pies w łóżku pogarsza jakość snu swojego opiekuna bardziej niż pies śpiący w sypialni na podłodze. Inne badania pokazują, że efektywność snu psów jest nieco wyższa niż u opiekunów, z którymi śpią. W przypadku psów efektywność snu wynosiła 85%, a u ludzi już tylko 81%. Przy czym zakłada się, że wszystkie wyniki powyżej 80% są zadowalające. Co ciekawe badania amerykańskich naukowców wykazały też, że kobietom podczas snu bardziej przeszkadzają ich partnerzy niż psy. Można więc powiedzieć, że psy pogarszają jakość naszego snu w stopniu akceptowalnym. Choć na pewno wiele zależy od wielkości naszego psa oraz od tego jak zachowuje się w ciągu nocy.

Higiena

Nie ma co się oszukiwać, pies nie jest najbardziej higienicznym stworzeniem. Psy nie noszą ubrań i nie kąpią się zbyt często, chyba, że mowa jest o błotnych kąpielach w pobliskiej kałuży lub sadzwce . Psy uwielbiają też obwąchiwać, a nawet zjadać różne, z naszego punktu widzenia obrzydliwe, rzeczy. Nie odmówią sobie też przyjemności wytarzania się w odchodach czy padlinie. Szczeniaki i starsze psy nie kontrolują swoich potrzeb fizjologicznych tak dobrze jak dorosłe psy i mogą się załatwić na przykład na naszym łóżku. Warto o tym wszystkim pamiętać przed zaproszeniem psa do sypialni.

Psy potrafią też intensywnie gubić sierść i rozsiewać różnego rodzaju alergeny. Dlatego w przypadku alergików zapraszanie psa na noc do łóżka nie jest najlepszym pomysłem. Również dla osób z obniżoną odpornością, dzieci czy kobiet w ciąży towarzystwo psa w łóżku nie jest wskazane. Trzeba pamiętać, że psy oprócz błota i piachu mogą przynieść ze spaceru wirusy, bakterie, grzyby czy różnego rodzaju pasożyty. Oczywiście istnieje cała masa sposobów na to, by życie z psem było możliwie higieniczne i zdrowe. Nie można jednak zapominać o zagrożeniach jakie niesie ze sobą bliski kontakt z naszymi pupilami.

Obrona zasobu

Niektóre psy są bardzo zaborcze i aktywnie bronią swoich zasobów. Takim zasobem często jest miska z jedzeniem, o czym pisałam już tu, ale może nim zostać również nasze łóżko. Dlatego bez względu na to, czy pozwalamy psu w nocy wskakiwać na nasze łóżko czy nie, musi on mieć swoje wygodne i bezpieczne miejsce do odpoczynku. W przeciwnym razie może uznać łóżko za swoje i zacząć decydować kto może na nim spać, a kto nie. Nie można dopuszczać do takich sytuacji. Warto od samego początku wprowadzić jasne zasady. powinniśmy też mieć polecenie słowne, którym wyraźnie zapraszamy psa na łóżko oraz takie, po którym pies bezwzględnie musi z niego zejść.

Pies w łóżku zdjęcie 5

Obrona zasobów nie ma nic wspólnego z tzw. teorią dominacji. Teoria ta została już dawno obalona, o czym pisałam tu. Pies wskakujący na nasze łóżko czy kanapę nie chce nas zdominować. Robi to, ponieważ jest mu tam wygodniej i czuje się bezpieczniej. Nie musimy więc wcale spać na posłaniu, naszego psa, by pokazać mu naszą wyższość. Warto natomiast ustalić jasne zasady panujące w domu i konsekwentnie ich przestrzegać.

Czy pies powinien spać z nami w łóżku?

Nie ma jednej dobrej odpowiedzi na to pytanie. Wiele zależy od tego jakiego mamy psa i jakie są nasze oczekiwania. Spanie z małym pieskiem, który spokojnie będzie grzał nam stopy może być całkiem przyjemne. Natomiast noc spędzona z psem, który chrapie lub ciągle zrywa się i ujada, może okazać się prawdziwym koszmarem. Warto też dwa razy się zastanowić, czy chcemy spać z dużym, ciężkim psem, który będzie się rozpychał, albo układał na naszych nogach odcinając krążenie krwi. Nie bez znaczenia powinny być też kwestie higieny i zdrowia. Z drugiej jednak strony spanie z psem może mieć też wiele korzyści, o których pisałam wcześniej. Każdy więc sam powinien rozważyć wszystkie za i przeciw i podjąć świadomą decyzję, czy chce zaprosić psa do łóżka, czy nie.

Pies w łóżku zdjęcie 6

Czy moje psy śpią ze mną w łóżku?

Gdy Wektor był sam, spał w klatce ustawionej koło mojego łóżka. Od samego początku wiedziałam, że nie chcę spać z nim w ciągu nocy. Nie miałam ochoty walczyć z 40kg psem o kołdrę i poduszkę. Dość istotne są też dla mnie kwestie związane z higieną. Nie chciałam jednak, by pies czuł się osamotniony i dlatego spaliśmy w tym samym pomieszczeniu. Kiedy pojawił się Haker, sypialnia okazała się nieco za mała na dwie duże klatki. Psy zostały więc na noc wyprowadzone do innego pomieszczenia. Wektorowi na początku nie bardzo się ten pomysł podobał. Natomiast Haker przyjął go bez żadnych wątpliwości. Pokazuje to jak bardzo psy przyzwyczajają się do zasad panujących w domu. Dlatego też zanim w waszym domu pojawi się pies, warto zastanowić się gdzie będzie spał.

Jak oduczyć psa spania w łóżku?

Wiele osób pozwala uroczym szczeniaczkom spać w łóżku. Maluchy są takie słodkie i bezbronne. Do tego zwykle nie najlepiej znoszą rozstanie z mamą i rodzeństwem i dlatego pozwalamy im pierwsze noce spędzać w łóżku. Gdy nieco podrosną i zaczynają załatwiać się nam na naszym łóżku, lub wskakują brudnymi łapami na pościel, zwykle zmieniamy zdanie. Niektórzy decydują się wyprowadzić psa z sypialni dopiero na stare lata, gdy psiak choruje i załatwia się lub wymiotuje na łóżko. Taki brak konsekwencji jest dla psa zupełnie niezrozumiały i może budzić uzasadniony protest. Jeżeli nie chcemy, by pies spał z nami w łóżku, to najlepiej nigdy mu na to nie pozwalać i od samego początku uczyć go odpoczywania na jego posłaniu.

Pies w łóżku zdjęcie 7

Posłanie to powinno być dość duże, tak by pies mógł się na nim swobodnie wyciągnąć. Musi też być wygodne i najlepiej, by znajdowało się na lekkim podwyższeniu. Pies w trakcie snu musi mieć zapewniony komfort termiczny. Posłanie nie może więc być ustawione przy kaloryferze czy w miejscu, gdzie występują przeciągi. Miejsce do spania musi być ciche i spokojne, by pies czuł się w nim bezpiecznie. Dlatego ustawienie legowiska w korytarzu, po którym co chwila ktoś wędruje, nie jest najlepszym pomysłem. Pies nie powinien też czuć się izolowany od reszty rodziny. Dobrze, by ze swojego legowiska mógł obserwować co się dzieje w mieszkaniu. Dzięki temu będzie się czuł bezpieczniej i spokojniej.

Jeżeli nie byliście konsekwentni podczas wychowywania psa i teraz chcecie oduczyć go spania w łóżku, musicie uzbroić się w cierpliwość. Psu na pewno nie spodobają się nowe zasady i będzie robił wszystko, by wrócić do waszego łóżka. Nie pozostaje nic innego niż konsekwentne odsyłanie go z powrotem na miejsce. Pewnym ułatwieniem jest wprowadzenie klatki, którą na noc można zamknąć. Dzięki temu unikniecie ciągłego wstawania i odprowadzania psa na posłanie. Oczywiście do klatki trzeba psa stopniowo przyzwyczaić, o czym pisałam już tu. Nie ma to być więzienie dla psa, tylko spokojny, bezpieczny azyl. Jeżeli pies jest przyzwyczajony do spania w waszej obecności, to klatkę można ustawić przy łóżku. Da to psu większe poczucie bezpieczeństwa.

Jestem bardzo ciekawa waszego podejścia do spania z psem. Czy wasze psiaki śpią razem z wami, czy jednak na swoich posłaniach i dlaczego? Podzielcie się też waszymi historiami związanymi z odzwyczajaniem psa od spania w waszym łóżku, jeżeli macie takie doświadczenia.

Źródła

1. Christy L. Hoffman, Kaylee Stutz & Terrie Vasilopoulos (2018) An Examination of Adult Women’s Sleep Quality and Sleep Routines in Relation to Pet Ownership and Bedsharing, Anthrozoös, 31:6, 711-725, DOI: 10.1080/08927936.2018.1529354

2.Kontou, Thomas & Smith, Bradley & Browne, Matthew. (2018). An Exploratory Study of Human–Dog Co-sleeping Using Actigraphy: Do Dogs Disrupt Their Owner’s Sleep?. Anthrozoos A Multidisciplinary Journal of The Interactions of People & Animals. 31. 727-740. 10.1080/08927936.2018.1529355.

3. Patel, Salma I., Bernie W. Miller, Heidi E. Kosiorek, James M. Parish, Philip J. Lyng, and Louis E. Krahn. (2017).The effect of dogs on human sleep in the home sleep environment. Mayo Clinic Proceedings 92: 1368–72.

4. Smith, B., Thompson, K., Clarkson, L., & Dawson, D. (2014). The prevalence and implications of human–animal co-sleeping in an Australian sample. Anthrozoös, 27, 423–433. doi: 10.2752/175303714X14023922797869