Sylwester z psem

W jednym z wcześniejszych wpisów wspominałam o tym jak można przyzwyczajać psa do różnego rodzaju huków i hałasów. Pisałam między innymi o kamizelkach przeciwlękowych, które samodzielnie możecie przygotować w domu, o lekach i różnego rodzaju preparatach zmniejszających lęk psa.

Jednak proces odwrażliwiania trochę trwa i przeprowadzanie go przed samym Sylwestrem nie jest najlepszym pomysłem. Tuż przed Sylwestrem wiele osób testuje fajerwerki. Ciężko jest więc uniknąć sytuacji, w której pies przestraszy się nagłego, zbyt głośnego wystrzału. Dlatego proces odwrażliwiania najlepiej przeprowadzać latem, gdy mało kto używa fajerwerków. Preparaty i leki uspokajające też zwykle nie działają od razu. Zwykle trzeba stosować je przynajmniej kilka tygodni przed Sylwestrem, by przyniosły spodziewany rezultat. Również do kamizelki przeciwlękowej warto psa przynajmniej kilka dni wcześniej przyzwyczajać.

Do Sylwestra zostało już niewiele czasu. Pojawia się więc pytanie co możemy zrobić na ostatnią chwilę, by pomóc naszym psom przetrwać ten trudny czas? Już przychodzę do was z odpowiedzią i masą praktycznych porad. Mam nadzieję, że wdrożycie je w życie przed Sylwestrem i choć trochę pomożecie swoim psom.

Dobrze zaplanuj spacery

Już kilka dni przed Sylwestrem fani fajerwerków zaczynają je testować. Dlatego postarajcie się wybierać takie miejsca i godziny spacerów, by uniknąć huku petard. Pamiętajcie też, by nie puszczać psów luzem. Najlepiej wyszkolony pies może w panice zacząć uciekać wprost pod koła nadjeżdżającego samochodu. Dlatego w czasie około sylwestrowym zawsze spacerujcie z psem zapiętym na smyczy lub długiej lince. Bardzo ważne jest też odpowiednie dopasowanie obroży czy szelek. Jeśli będą zapięte zbyt luźno, pies bez większych problemów się z nich wyswobodzi, gdy tylko usłyszy huki petard.

Adresówki z imionami psów

Pamiętajcie też o czipie i adresówce z waszym telefonem, która powinna być solidnie przymocowana do obroży lub szelek psa. Gdyby jakimś cudem udało mu się uciec (psy w panice potrafią robić naprawdę niewyobrażalne rzeczy) będzie nadal szansa, by go odnaleźć.

W nagłych przypadkach lepiej sprawdza się zwykła adresówka z telefonem niż czip. Każdy, kto znajdzie psa bez problemu będzie mógł do was zadzwonić. W przypadku czipa sprawa jest nieco bardziej skomplikowana, ponieważ trzeba posiadać specjalny czytnik, by odczytać zapisane w czipie dane. Takie czytniki mają zwykle lekarze weterynarii czy straż miejska. Ponadto w czipie nie są zapisane nasze dane kontaktowe, tylko długi numer identyfikacyjny, który trzeba wpisać do odpowiedniej bazy. I tu pojawia się kolejny problem. Baz z numerami czipów jest wiele, a niektóre z nich są dodatkowo płatne. Dogrzebanie się do danych właściciela psa wcale nie jest takie proste. Trzeba też pamiętać o aktualizacji danych. Jeśli kupiliście psa z hodowli i nie zaktualizowaliście danych w bazie, to osoby szukające właściciela psa na podstawie numeru czipa dotrą najprawdopodobniej do hodowcy, a nie do was. Dlatego zwykła adresówka z waszym numerem telefonu jest dużo bardziej praktyczna.

Pies skanowany czytnikiem do czipów

W noc Sylwestrową unikaj spacerów między 22 a 3 nad ranem. Jest to zwykle czas, gdy robi się głośno i nie ma co narażać psa na nieprzyjemne huki petard. Nawet jeśli wasz pies nie boi się panicznie wystrzałów, nie wychodźcie z nim w Sylwestrową noc na spacer. Tym bardziej nie zabierajcie ze sobą psów, jeśli zamierzacie świętować nadejście Nowego Roku na świeżym powietrzu.

Nie zostawiaj psa samego

Psy są zwierzętami społecznymi, które zwykle najbezpieczniej czują się gdy są przy swoim opiekunie. Dlatego zostawianie psa samego w noc sylwestrową nie jest najlepszym pomysłem nawet, jeśli wasz pies na co dzień nie ma problemów separacyjnych i nie boi się wystrzałów. W tą wyjątkowo trudną noc pies może po prostu potrzebować waszej bliskości i wsparcia.

Jeżeli planujecie spędzić Sylwestra na imprezie poza domem, powinniście od razu zaplanować kto będzie mógł w tym czasie zaopiekować się waszym psem. Dobrym rozwiązaniem jest poszukanie kogoś takiego wśród bliskiej rodziny lub znajomych. Najlepiej, by pies znał osobę, która będzie się nim opiekować i jej ufał. Warto też zastanowić się nad poszukaniem dobrego hotelu dla psów. Najlepiej by znajdował się w cichej okolicy poza miastem, gdzie wasz pies będzie mógł spokojnie przespać całą noc. Czasem takie rozwiązanie jest lepsze, niż siedzenie z psem w mieście, gdzie wystrzały w Sylwestra są praktycznie nieuniknione.

Zapewnij psu bezpieczną kryjówkę

W czasie Sylwestra pozwól się psu schronić w miejscu, w którym czuje się najbezpieczniej. Może to być jego legowisko czy klatka, ale też miejsce pod stołem, kanapą czy wanną. Większość psów czuje się bezpieczniej w ciasnych „norach” niż na otwartej przestrzeni. Dlatego nie wyciągaj psa na siłę spod łóżka czy zza szafy.

Pies schowany pod łóżkiem

Dobrym schronieniem dla wielu psów jest łazienka. Jest to zwykle pomieszczenie oddzielone od świata zewnętrznego dodatkowymi ścianami, przez co jest w nim po prostu ciszej. Dodatkowo w łazience nie ma zwykle okien. Dla wielu psów oprócz głośnych huków przerażające są też nagłe rozbłyski fajerwerków. Dlatego jeśli wasz pies w czasie Sylwestra przebywa w pomieszczeniu z oknami pamiętajcie, by je zasłonić. Możecie też włączyć radio czy telewizor i podgłośnić nieco dźwięk, by choć trochę zagłuszyć wystrzały petard.

Jeżeli wasz pies mieszka na podwórku, to na czas Sylwestra najlepiej zabrać go do domu. Spanikowany pies, który stara się uciec z posesji czy z kojca może wyrządzić sobie sporo krzywdy.

Udziel psu wsparcia

Mitem jest stwierdzenie, że nie można głaskać przestraszonego psa, bo tylko wzmocnimy w nim lęk. Zastanówcie się jak wy byście się czuli w podobnej sytuacji. Wyobraźcie sobie, że bardzo się czegoś boicie i ktoś kogo lubicie i komu ufacie przychodzi was pocieszyć. Czy to sprawi, że będziecie się bać jeszcze bardziej? Jeśli wasz lęk jest naprawdę silny, to w najgorszym przypadku pozostanie na tym samym poziomie. Bardzo prawdopodobne, że bliskość zaufanej osoby sprawi jednak, że poczujecie się choć trochę lepiej. Podobnie jest z psami. Dlatego jeśli pies wam ufa i liczy na wasze wsparcie jak najbardziej powinniście mu takiego wsparcia udzielić.

pudel wtulony w swojego opiekuna

Zwykle łagodne pogłaskanie psa, mówienie do niego spokojnym głosem czy nawet sama obecność są wystarczające. Pamiętajcie tylko, by podczas Sylwestra zachować spokój. Psy świetnie odczytują nasze emocje. Jeśli jesteście zdenerwowani lub nadmiernie podekscytowani, to psu może być ciężko zapanować nad własnymi emocjami.

Jeżeli wasz pies nie lubi dotyku i w stresującej sytuacji woli zostać sam, należy to uszanować. Nawet jeśli chcecie bardziej aktywnie wesprzeć swojego psa, w niektórych przypadkach lepiej po prostu zostawić go w spokoju i skupić się bardziej na zapewnieniu mu bezpiecznego otoczenia, niż na głaskaniu czy mówieniu do niego.

Pomoc farmakologiczna

Nie podawajcie psu żadnych leków uspokajających bez konsultacji z weterynarzem. W przypadku silnego lęku u psa, farmakoterapia może okazać się konieczna. Jednak odpowiednie leki i ich dawki muszą być dobrane indywidualnie do waszego psa przez doświadczonego lekarza weterynarii. Samodzielne podawanie leków może stanowić zagrożenie dla zdrowia, a nawet życia waszego psa. Lekarstwa przeznaczone dla ludzi mogą działać zupełnie inaczej na zwierzęta niż na nas.

pies dostaje leki

Warto też pamiętać, że niektóre leki powodują jedynie zwiotczenie mięśni, ale nie uspokajają umysłu psa. Po podaniu takich środków zwiększamy tylko traumę psa, gdyż jest on w pełni świadomy wszystkich błysków i przerażających huków, ale nie może się przed nimi schować.

Ponadto część leków uspokajających nie działa na psa od razu w chwili ich podania. Czasem farmakoterapię trzeba rozpocząć nawet kilka tygodni przed Sylwestrem, by przyniosła spodziewane rezultaty. Dlatego nie eksperymentujcie na waszych psach, tylko w razie potrzeby odpowiednio wcześniej skontaktujcie się z doświadczonym weterynarzem.

Niestety pomimo wielu akcji społecznych takich jak „Nie strzelam w Sylwestra” nadal tradycja hucznego witania Nowego Roku ma się u nas dobrze. Wiele osób zdaje się zupełnie nie przejmować tym, że swoim zachowaniem przyczyniają się do ogromnego stresu, a czasem nawet śmierci przerażonych zwierząt. Naszym obowiązkiem, jako opiekunów psów, jest zapewnienie im bezpieczeństwa.

Życzę wam więc możliwie cichego i bezpiecznego Sylwestra oraz spokojnego Nowego Roku.