Zwykle gdy się przedstawiam mówię, że jestem behawiorystką i trenerką psów ale nie jest to do końca zgodne z prawdą, ponieważ takie zawody jak behawiorysta czy trener psów w Polsce oficjalnie nie istnieją. W klasyfikacji zawodów i specjalności Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej znajdziemy natomiast zawód zoopsychologa i tresera psów. Jak to więc jest? Czym te zawody się różnią? Do kogo udać się po pomoc, gdy pies przejawia problemowe zachowania? Odpowiedzi na te pytania nie są wcale takie proste, ale spokojnie, zaraz wszystko wyjaśnię.

Treser psów

Osobiście mam pewien problem z nazwą zawodu „treser psów”. Tresowanie kojarzy mi się ze stosowaniem przemocy i przymusu wobec zwierząt oraz z tresowaniem zwierząt w cyrku. Dlatego sama wolę używać określenia „trener psów”, które kojarzy się z bardziej nowoczesnymi metodami pracy z psami. Warto jednak pamiętać, że w naszym kraju nie ma takiego zawodu jak trener psów. Oficjalnie nie jestem więc trenerem, tylko treserem psów.

Czym się taki treser psów zajmuje? Jakie kwalifikacje trzeba posiadać, by móc wykonywać ten zawód? Zgodnie z klasyfikacją zawodów i specjalności Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej:

” Treser psów szkoli psa lub psa i jego przewodnika oraz przeprowadza ocenę predyspozycji psychicznych psa. Treser psów jest zawodem o charakterze usługowym. Celem jego pracy jest przygotowanie psa do zachowań nieuciążliwych i niestanowiących zagrożenia dla ludzi i zwierząt w jego otoczeniu. Przyucza także psy do uczestnictwa w psich sportach i do wykonywania zadań specjalistycznych takich jak: pomoc osobom niepełnosprawnym, detekcja węchowa, ratownictwo, myślistwo, pasterstwo i innych. Treser przekazuje przewodnikowi psa, wiedzę teoretyczną i kształtuje umiejętności praktyczne postępowania z psem, niezbędne do osiągnięcia przez psa wysokiego poziomu uspołecznienia i posłuszeństwa. Treser sprawdza efekty szkolenia podczas egzaminów i konkursów dla psów i ich przewodników. Ocenia predyspozycje psa na podstawie jego cech psychicznych. W razie potrzeby kieruje zwierzę na konsultacje do lekarza weterynarii w celu wykluczenia wpływu choroby na zachowanie psa bądź do behawiorysty zwierzęcego (zoopsychologa) w przypadku wystąpienia zachowań nietypowych dla gatunku lub groźnych dla otoczenia. Treser psów zna aktualne wyniki badań naukowych z zakresu psychologii psów. Dobierając metody szkoleniowe unika sprawiania psu dyskomfortu, bólu bądź wywoływania strachu. W swojej pracy kieruje się dobrostanem psów i odpowiedzialnością za bezpieczeństwo ludzi i zwierząt w trakcie zajęć. „

Do zadań zawodowych tresera psów należy:

  • udzielanie porad i prowadzenie szkoleń z zakresu wiedzy o psach;
  • szkolenie psa i jego przewodnika w celu osiągnięcia niekłopotliwego funkcjonowania zwierzęcia w otoczeniu;
  • przygotowywanie psa do celów sportowych;
  • przygotowywanie psa do wykonywania zadań specjalistycznych;
  • ocenianie cech użytkowych psa;
  • ocenianie zagrożenia stwarzanego przez psa dla otoczenia;
  • organizowanie stanowiska pracy zgodnie z zasadami BHP, ochrony ppoż., ochrony środowiska oraz dobrostanem psów.
behawiorysta zoopsycholog

Warto dodać, że w Polsce nie ma żadnych formalnych wymagań dotyczących poziomu wykształcenia tresera psów. Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej zaznacza jedynie, że „ze względu na zmienne warunki pracy, złożoność zadań, dużą samodzielność w podejmowaniu decyzji oraz odpowiedzialność za ich skutki wskazane jest wykształcenie średnie o dowolnym kierunku. Przez pracodawców pożądane jest wykształcenie wyższe o kierunkach: psychologia, psychologia zwierząt, pedagogika, weterynaria lub zootechnika. Kandydaci do wykonywania zawodu tresera psów powinni ukończyć kurs zakończony egzaminem potwierdzającym kwalifikacje zawodowe.”

Kursy zawodowe dla treserów psów przeprowadzają szkoły wyższe, placówki kształcenia ustawicznego oraz rożne organizacje. Kompetencje do wykonywania tego zawodu można też zdobyć w ramach szkoleń w takich instytucjach jak wojsko, policja, straż graniczna, straż pożarna, służby celne, więzienne czy ratownicze. Zakres kursów zawodowych oraz ich jakość potrafi być bardzo różna. Spotkałam się z ofertami kursów online, których twórcy obiecywali, że za jedyne 50zł w kilka godzin, bez żadnych zajęć praktycznych, staniecie się treserami psów… Trzeba więc bardzo uważać.

Zoopsycholog

Drugim zawodem związanym ze szkoleniem psów i wpisanym do rejestru zawodów Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej jest zoopsycholog. Zgodnie z klasyfikacją zawodów i specjalności zoopsycholog:

” Pomaga tworzyć satysfakcjonującą relację między człowiekiem a zwierzęciem oraz osobami z jego otoczenia. Udziela wsparcia w usuwaniu lub redukowaniu niepożądanych czy niepokojących zachowań zwierzęcia, na które skarży się właściciel. Stawia diagnozę po przeprowadzeniu obserwacji zachowań zwierzęcia. Określa problem i jego przyczyny. Przedstawia propozycję określonej terapii zachowań w celu poradzenia sobie z daną sytuacją. ”

Do zadań zawodowych zoopsychologa należy:

  • przeprowadzanie rozmowy z właścicielem lub właścicielami zwierzęcia domowego i na podstawie uzyskanych od nich informacji wyjaśnienie przyczyny trudności i problemu oraz wskazanie optymalnych rozwiązań;
  • obserwacja zachowań zwierzęcia domowego oraz środowiska, w którym żyje, aby lepiej rozpoznać problem;
  • wybór i przedstawienie właścicielowi określonej terapii zachowań, którą powinien przeprowadzić, aby usunąć lub zredukować problem z zachowaniem zwierzęcia;
  • konsultowanie na bieżąco skutków i efektów terapii;
  • udzielanie porad w zakresie prawidłowej socjalizacji i wychowania młodych zwierząt domowych;
  • udzielanie porad w przypadku adopcji zwierząt ze schronisk;
  • pomoc przy wyborze zwierzęcia z uwzględnieniem potrzeb członków rodziny i warunków, w jakich miałoby przebywać zwierzę;
  • ocena stanu psychicznego i osobowości zwierzęcia na podstawie obserwacji zachowań zwierząt w różnych sytuacjach;
  • stosowanie prostych narzędzi diagnostycznych w trudnych sytuacjach związanych z zachowaniem zwierząt;
  • opiniowanie zachowań zwierząt domowych w różnych sytuacjach;
  • ocena warunków i przygotowania właścicieli do utrzymywania tych zwierząt;
  • propagowanie właściwego stosunku społeczeństwa do zwierząt domowych.
behawiorysta zoopsycholog

Jak widać zawód tresera psów i zoopsychologa różnią się od siebie, ale mają też elementy wspólne. Oba zawody wymagają bardzo dobrej wiedzy na temat psów ich potrzeb, emocji, sposobów komunikacji i naturalnych zachowań. Obaj specjaliści pracują zarówno z psami jak i z ich opiekunami. Wiele osób uważa, że treser psów jest odpowiedzialny jedynie za szkolenie psów i naukę posłuszeństwa, a zoopsycholog zajmuje się problemami behawioralnymi takimi jak np. problemy z agresją, lękiem separacyjnym czy np. obroną zasobów. Jest to jednak bardzo duże uproszczenie. Zoopsycholog powinien znać i stosować w swojej pracy różne metody formalnego szkolenia psów, a treser psów powinien się znać na psiej psychice. Inaczej żaden z nich nie mógłby dobrze wykonywać swojego zawodu.

Nazwa zawodu zoopsycholog może być myląca. Można by oczekiwać, że taka osoba będzie miała ukończone studia psychologiczne ze specjalnością psycholog zwierzęcy. Podobnie jak kardiolog jest lekarzem z odpowiednią specjalizacją zawodową. Jednak w przypadku zoopsychologa sprawa wygląda zupełnie inaczej, bo jest to zawód niewymagający wykształcenia wyższego. Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej nie wydało nawet żadnych wytycznych odnośnie sugerowanego wykształcenia dla zoopsychologów.

Behawiorysta

Skoro oficjalnie w Polsce mamy tylko zawód tresera psów i zoopsychologa to skąd się wziął behawiorysta i czym się właściwie zajmuje? Określenie behawiorysta przywędrowało do nas z krajów Europy Zachodniej oraz ze Stanów Zjednoczonych i jest w zasadzie tożsame z zoopsychologiem. Zawód zoopsychologa został uznany w Polsce dopiero 1 lipca 2007 roku. Osoby, które wykonywały go wcześniej zwykle zapożyczały nazwę zawodu z ang. behaviorist i nazywały się behawiorystami.

Wywołuje to pewne zamieszanie, bo behawiorystami określamy też przedstawicieli dwudziestowiecznego kierunku w psychologii, który rozwijał się głównie na terenie Stanów Zjednoczonych. Behawioryści zakładali, że przedmiotem badań może być jedynie dostrzegalne zachowanie ludzi i zwierząt. Uważali, że zachowania są jedynie wynikiem reakcji na bodźce. Wyodrębnili też odruchy bezwarunkowe (takie, które powstają samoistnie bez naszego wpływu) i warunkowe (takie, których można się nauczyć). Duże znaczenie przypisywali procesom warunkowania klasycznego i instrumentalnego. Do głównych przedstawicieli behawioryzmu należeli Iwan Pawłow, John Watson czy Burrhus Skinner. Nie można jednak mylić przedstawicieli dwudziestowiecznego kierunku w psychologi, ze współczesnymi zoopsychologami, nazywanymi potocznie behawiorystami.

Pracując z psami trzeba mieć bardzo szeroką wiedzę na temat ich potrzeb, naturalnych zachowań, metod uczenia się i emocji. Trzeba też umieć pracować z ludźmi, bo to opiekunowie psów są niestety często przyczyną niepożądanych zachowań swoich podopiecznych. Dlatego też w praktyce wielu specjalistów pracujących z psami jest zarówno treserami psów jak i zoopsychologami. Te dwa zawody uzupełniają się i w wielu aspektach zazębiają. Treserzy czy zoopsycholodzy powinni też często współpracować z lekarzami weterynarii.