“Zdrowo, smacznie, naturalnie – prawidłowe żywienie psa” – recenzja


Jak zapewne wiecie z moich wcześniejszych wpisów jestem zwolenniczką naturalnego żywienia psów. Po wielu próbach z suchymi karmami ze średnich i wyższych półek cenowych zdecydowałam się w końcu na zmianę diety Wektora na BARF. Na początku nie było to łatwe zadanie. Trzeba było sporo na ten temat poczytać, dowiedzieć się dokładnie co i jak podawać, znaleźć dobre źródło różnego rodzaju mięs w rozsądnych cenach, jakoś to wszystko ogarnąć… Jednak w ostatecznym rozrachunku jestem bardzo zadowolona ze zmiany diety psa. Wektor, który jest strasznym niejadkiem, przybrał trochę na wadze, ma zdrową sierść, białe mocne zęby, świetne wyniki badań krwi i masę energii do zabaw i nauki. Gdy w moim domu pojawił się Haker oczywistym było dla mnie, że kupuję większą zamrażarkę i przestawiam szczeniaka na BARF. Żałuję, że dopiero teraz na rynku pojawiła się książka “Zdrowo, smacznie, naturalnie – prawidłowe żywienie psa”. Gdyby ukazała się nieco wcześniej, zaoszczędziłabym sporo czasu na szperaniu po różnych forach, artykułach i publikacjach w poszukiwaniu istotnych informacji na temat naturalnego żywienia psów.

Autorka jest hodowcą berneńskich psów pasterskich i od wielu lat stosuje dietę BARF. Swoją wiedzę i doświadczenie zebrała w książce “Zdrowo, smacznie, naturalnie – prawidłowe żywienie psa”, w której w przystępny sposób opisuje, jak karmić psa nieprzetworzonymi pokarmami. Z rozdziału pierwszego dowiecie się sporo na temat fizjologii żywienia psa, ze szczególnym uwzględnieniem przystosowań do mięsożernego sposobu odżywiania. Drugi rozdział poświęcony jest analizie zbilansowania diety w odniesieniu do zaleceń NRC (National Research Council). Znajdziecie tu też masę cennych informacji na temat strawności i przyswajalności poszczególnych składników odżywczych. W kolejnych rozdziałach autorka przedstawia zasady zdrowego żywienia BARFem, omawia jak wprowadzić nową dietę psu, jak obliczyć dzienną porcję jedzenia i jak modyfikować ją w zależności od różnych problemów zdrowotnych. Ostatni rozdział to przykładowe plany żywieniowe, które na pewno ułatwią komponowanie diety zwłaszcza początkującym BARFiarzom. Godnym uwagi jest fakt, iż cały dochód autorki uzyskany ze sprzedaży książki zostanie przekazany na cele statutowe stowarzyszenia “Zwierzęta Ludziom”.

W mojej ocenie książka skierowana jest głównie do początkujących BARFiarzy, jednak i ci bardziej zaawansowani odnajdą tu coś dla siebie. Autorka rozprawia się z mitami przebiałczenia, pisze dlaczego powinniśmy podawać psom kości, jak radzić sobie z pupilami, które nie chcą przekonać się do zmiany diety z powodu neofobii żywieniowej. Jeżeli myślicie o zmianie diety swojego psa na zdrowszą i bardziej naturalną zdecydowanie polecam lekturę tej książki. Daje ona nie tylko podstawy teoretyczne, ale też sporo praktycznych rad i wskazówek. W mojej subiektywnej ocenie, to książka na pięć gwiazdek.

★★★★★